Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
VAT

Firmie grozi bankructwo, bo urząd bez powodu nie oddaje jej VAT

4 kwietnia 2013
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Wrocławskie przedsiębiorstwo samo poprosiło o kontrolę swoich rozliczeń, by jak najszybciej odzyskać pieniądze. Boi się bowiem, że inaczej straci płynność. Fiskusowi jednak się nie spieszy

- W ostatnim kwartale poprzedniego roku wydaliśmy dużo pieniędzy na innowacyjne i ekologiczne technologie związane z wykorzystywaniem odpadów - mówi DGP prezes spółki, prosząc o nieujawnianie jej nazwy. - Powodzenie naszych planów zależy od szybkiej realizacji inwestycji, dlatego zrezygnowaliśmy z oczekiwania na europejskie i krajowe dotacje czy dofinansowanie. Całe przedsięwzięcie realizujemy z własnych środków. Niestety, nie dość, że państwo nam nie pomaga, to jeszcze skutecznie nas blokuje, zwlekając ze zwrotem podatku - dodaje szef firmy.

Jakby tego było mało urząd skarbowy nie raczył nawet, mimo próśb, skontrolować dokumentów spółki. Tymczasem dalsze wstrzymywanie zwrotu VAT doprowadzi do zaprzepaszczenia wielomilionowej inwestycji i upadku firmy.

- Braliśmy pod uwagę ryzyko rynkowe, ale nie kłopoty z płynnością. W planach finansowych uwzględnialiśmy ten milion (ze wzrotu VAT) - skarży się prezes spółki.

Deklarację VAT z rozliczeniem podatku za IV kwartał 2012 r. spółka złożyła w Urzędzie Skarbowym Wrocław-Fabryczna 4 stycznia 2013 r. Równocześnie wystąpiła do urzędu skarbowego o zwrot VAT w terminie 25 dni na podstawie art. 87 ust. 6 ustawy z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 177, poz. 1054 z późn. zm.). Taki przyspieszony termin (normalny to 60 dni) jest możliwy, gdy wszystkie faktury wykazane w deklaracji zostaną opłacone do dnia jej złożenia. - To oczywiście miało miejsce - podkreślają kierujący spółką.

Tym samym zgodnie z prawem zwrot 1 015 tys. zł zainteresowani powinni otrzymać 29 stycznia. Tymczasem minął już nawet zwykły, 60-dniowy termin, a fiskus nie oddał ani złotówki.

Konsekwencje kontroli

Spółka nie ma negatywnej historii w urzędzie skarbowym, nigdy np. nie była podejrzewana o wyłudzenia VAT. Ale przy wysokich sumach oczekiwanego zwrotu kontrole organów podatkowych są regułą, dlatego przedstawiciele przedsiębiorstwa nie byli zaskoczeni, gdy w połowie stycznia skontaktowała się z nimi urzędniczka. Zweryfikowała jednak tylko numer konta bankowego, na który miała być dokonana wypłata.

- Po upływie kolejnych dni, zaskoczeni brakiem dalszej kontroli, sami zadzwoniliśmy do urzędu skarbowego z pytaniem, czy pamięta o sprawie - relacjonują przedstawiciele przedsiębiorstwa. - Otrzymaliśmy odpowiedź twierdzącą.

Ponieważ jednak w ustawowym terminie, do 29 stycznia, na konto nie wpłynął z urzędu nawet grosz, już następnego dnia firma skierowała pismo do urzędu z wezwaniem do natychmiastowego zwrotu pieniędzy. W odpowiedzi 1 lutego jeden z urzędników osobiście przyniósł postanowienie naczelnika US o przedłużeniu terminu do czasu zakończenia działań przez urząd kontroli skarbowej.

31 stycznia UKS faktycznie zawiadomił o zamiarze wszczęcia kontroli, a 12 lutego podjął czynności kontrolne, które trwają. Pierwotnie dotyczyły rozliczeń VAT za IV kwartał 2012 r., a następnie zostały rozszerzone o styczeń 2013 r. Kontrolerzy przeprowadzili już kontrole krzyżowe u kontrahentów firmy, sprawdzili umowy, faktury, rejestry VAT, deklaracje i rozliczenia, nie stwierdzając żadnych nieprawidłowości. Teraz, według spółki, UKS planuje przesłuchania różnych osób.

Względność czasu

- Wciąż prosimy o przyspieszenie, ale UKS twierdzi, że ich kontrola nie ma związku z naszym zwrotem VAT i nie jest powiązana z działaniami urzędu skarbowego. Z kolei US nie chce nas skontrolować, ponieważ twierdzi, że czeka na wyniki kontroli UKS i dopiero wtedy odda VAT - skarżą się przedstawiciele spółki. - Nie wiemy tylko, czy tego doczekamy.

Załatwienie skomplikowanej sprawy powinno nastąpić maksymalnie w ciągu dwóch miesięcy - tak wynika z art. 139 Ordynacji podatkowej (t.j. Dz.U z 2012 r., poz. 749 z późn. zm.). Ale już czas trwania postępowania kontrolnego nie jest w przepisach ściśle limitowany. - Praktyka jest taka, że organy podatkowe prowadzą kontrole przez czas bliżej nieokreślony - wskazuje doradca podatkowy Wojciech Serafiński. - Największą przewlekłością charakteryzują się właśnie postępowania UKS. Z mojej praktyki wynika, że przeciętnie kontrola skarbowa trwa od roku do półtora. To skandal - dadaje.

Pułapka na firmy

Za nieterminowy zwrot VAT urząd będzie musiał zapłacić odsetki za zwłokę. Obecnie wynoszą one 11,5 proc. w skali roku. O ile w 2010 r. urzędy skarbowe wypłaciły 10,5 mln zł odsetek z powodu nieterminowego zwrotu VAT, o tyle w 2012 r. było to najprawdopodobniej ponad 80 mln zł.

- Choć przepisy regulują tryb i termin zwrotu podatku, to urzędy nigdy się z tym nie spieszą. Z prostej przyczyny: nie ma sankcji dla urzędników - podkreśla Wojciech Serafiński.

- Ten i podobne przypadki mogą podkopać niejedną prywatną inicjatywę. Organ podatkowy powinien zawsze mieć na uwadze dobro podatników, a jego błędy nie powinny nieść negatywnych konsekwencji - ocenia Kacper Chołody ze Stowarzyszenia Koliber, koordynator projektu "Rondo dla przedsiębiorców". W ramach tej akcji stowarzyszenie zamierza wskazywać, z jak wieloma niesłusznymi decyzjami władzy i niepotrzebnymi przepisami musi borykać się osoba prowadząca działalność gospodarczą.

Nie udało nam się uzyskać w tej sprawie komentarza Ministerstwa Finansów. Elżbieta Jaremko, kierownik działu postępowań podatkowych w US Wrocław-Fabryczna, pytana o przypadek spółki wskazuje na tajemnicę skarbową. Dodaje jednak, że w każdym miesiącu urząd dokonuje 300-450 zwrotów VAT w kwotach od 10 zł do kilku milionów, a wszyscy podatnicy muszą być traktowani jednakowo.

Kiedy 25 dni, a kiedy 60

Standardowy termin zwrotu VAT wynosi 60 dni, licząc od dnia złożenia deklaracji VAT-7. Firmy mogą jednak ubiegać się o zwrot w terminie prawie o połowę krótszym - w ciągu 25 dni. Muszą w tym celu złożyć wniosek do urzędu skarbowego oraz mieć uregulowane zobowiązania wynikające z faktur dokumentujących kwotę podatku naliczonego wykazanego w danej deklaracji. Arkadiusz Cudak, sędzia NSA: - Zwrot w terminie 25 dni jest procedurą wyjątkową. Podatnik musi mieć opłacone wszystkie faktury, które mają znaczenie dla rozliczenia VAT w danym miesiącu. Obowiązuje przy tym zasada proporcjonalności i neutralności podatku od towarów i usług dla przedsiębiorców, stąd firma, która nie spełnia wymogów przyspieszonego zwrotu, i tak otrzyma VAT w standardowym terminie dwóch miesięcy.

@RY1@i02/2013/066/i02.2013.066.18300020f.802.jpg@RY2@

Zwrot VAT przez administrację skarbową w poszczególnych latach

Tomasz Wojciechowski

tomasz.wojciechowski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.