Dziennik Gazeta Prawana logo

Fiskus musi zrewidować swój cennik

29 lipca 2018

M inisterstwo Finansów zaproponowało, by opłata za interpretację indywidualną wynosiła 2 tys. zł, jeżeli opisany we wniosku stan faktyczny będzie skomplikowany. To zaskakujące, zważywszy na to, że od dwóch lat trzeba już płacić 20 tys. zł za opinię zabezpieczającą przed zastosowaniem klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania. Z reguły stany faktyczne opisywane we wnioskach o taką opinię nie są proste, przez co rodzą podejrzenie niedozwolonej optymalizacji podatkowej. Zanim więc szef Krajowej Administracji Skarbowej pochyli się nad pytaniem, trzeba na wejściu wydać 20 tys. zł.

Transakcje pomiędzy podmiotami powiązanymi bywają jeszcze bardziej skomplikowane, więc kto chce się porozumieć z ministrem finansów co do metody ustalania kosztów i przychodów podatkowych, musi dziś wyłożyć minimum 5 tys. zł, a i to pod warunkiem, że porozumienie jest jednostronne, a firma – krajowa (zagraniczni płacą nie mniej niż 20 tys. zł). Gdy do stołu z ministrem zasiadają dwa lub więcej podmiotów, minimalna stawka rośnie 10-krotnie, tj. do 50 tys. zł. Maksymalna to 200 tys. zł.

Pozostało 85% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.