Podejście KIS nie jest do końca uzasadnione
I nterpretacja dyrektora KIS jest ciekawa z kilku powod ó w. Po pierwsze, wyraźnie widać, że Krajowa Informacja Skarbowa bardzo wnikliwie dopytuje o elementy stanu faktycznego (zdarzenia przyszłego). Po drugie, sam wniosek programisty nie jest napisany w duchu „ czy jak sprzedaję program, to mam prawo do IP Box ” . Po trzecie, KIS zdaje się opierać swoją argumentację na stwierdzeniu: jak robiłeś sam, to jest to program komputerowy, ale jak pracowałeś zespołowo, to nie jest to program komputerowy, tylko zwykły utw ó r, podlegający prawu autorskiemu.
W mojej ocenie, podejście KIS nie jest do końca uzasadnione. W żadnym akcie prawnym ani w objaśnieniach podatkowych do przepisów o IP Box nie ma definicji programu komputerowego. Ponadto ochrona przyznana programowi komputerowemu obejmuje wszystkie formy jego wyrażenia.
Jednocześnie polskie prawo autorskie nakazuje stosować do programów komputerowych zasady dotyczące ochrony utworów literackich. Jeśli zatem nieukończona książka (dajmy na to - bez pierwszej strony epilogu) jest utworem literackim, to w mojej ocenie można argumentować, że części kodu również mogą być programami komputerowymi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.