Nie każda rekompensata za mienie zabużańskie jest bez PIT
Wydany przed ponad dekadą korzystny wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego nie zmienił stanowiska fiskusa. Nadal twierdzi on bowiem, że uprawnieni do rekompensaty za tzw. mienie zabużańskie zapłacą podatek, jeśli wybiorą spośród siebie jedną osobę uprawnioną do otrzymania całej kwoty i przekazania dalej należnej części. Taki wniosek płynie z niedawnej interpretacji indywidualnej Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej.
Rekompensata za mienie zabużańskie
Przypomnijmy, że prawo do otrzymania rekompensaty przysługuje właścicielom nieruchomości pozostawionych poza granicami RP i ich spadkobiercom na podstawie ustawy z 8 lipca 2005 r., zwanej potocznie ustawą o mieniu zabużańskim (t.j. Dz.U. z 2017 r., poz. 2097). Podatnik, którego dotyczy interpretacją był spadkobiercą jednego ze współwłaścicieli takiej nieruchomości. Takie prawo przysługiwało również innym osobom, które dziedziczyły po drugim współwłaścicielu. Zazwyczaj każdy ze spadkobierców składa do właściwego wojewody własny wniosek o potwierdzenie prawa do rekompensaty. Zgodnie z art. 3 ust. 2 ustawy z 8 lipca 2005 r. mogą też wybrać spośród siebie osobę uprawnioną, która złoży wniosek do wojewody, uzyska całość środków, a potem odpowiednio je podzieli. Tak właśnie było w tej sprawie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.