Dziennik Gazeta Prawana logo

Komentarze

2 lipca 2018

Tyle się ostatnio mówi o innowacyjności! Programy europejskie i rządowe, stały wysiłek firm, które zachęcają pracowników do wykorzystania coraz nowszego know-how - to dziś pejzaż codzienny. W tej perspektywie nie jest wyraźnie widoczna ulga podatkowa, obecna w przepisach o podatkach dochodowych od dawna, ale nieciesząca się zasłużoną popularnością. Mowa o uldze technologicznej przeznaczonej dla tych przedsiębiorców, którzy nabywają wiedzę technologiczną w postaci wartości niematerialnych i prawnych, w szczególności oprogramowanie IT, wyniki innych badań i prac rozwojowych. Wiedza ta powinna umożliwiać wytwarzanie nowych lub udoskonalonych wyrobów lub usług i musi być stosowana na świecie przez okres nie dłuższy niż ostatnie 5 lat. W dobie rozpędzonej rewolucji technologicznej, w jakiej żyjemy, akurat ten warunek łatwo jest spełnić. Podstawowym, ale też niedolegliwym obowiązkiem formalnym jest opinia niezależnej od podatnika jednostki naukowej. Oszczędności mogą zaś iść w miliony, można bowiem obniżyć podstawę opodatkowania, w efekcie uzyskując zwrot w gotówce prawie 10 proc. zainwestowanych w nowe technologie środków. Więcej szczegółów w komentarzu poniżej, szczególnie gorąco zachęcamy do zapoznania się z możliwościami tej niedostrzeganej często ulgi podatkowej.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.