Dziennik Gazeta Prawana logo

Przeloty droższe o 10 proc. dla fiskusa

Polska firma, która kupuje bilety obcej linii lotniczej, w tym także przez internet, musi z własnej kieszeni dopłacić jedną dziesiątą ceny. To podatek, którego domaga się urząd skarbowy

Organy podatkowe konsekwentnie stoją na stanowisku, że w takiej sytuacji polski nabywca powinien wpłacić do urzędu 10-proc. podatek u źródła. Problem, jak go potrącić - żaden przewoźnik nie zgodzi się na rezygnację z 10 proc. ceny. Tym bardziej jest to niemożliwe przy zakupie biletu przez internet. W efekcie nabywcy muszą sami, z własnych środków, płacić fiskusowi daninę od rzekomych przychodów uzyskanych przez zagraniczne linie lotnicze.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.