Limit dla środków trwałych pułapką na podatników
Przy ulepszeniach są bowiem dwa: 3500 oraz 10 000 zł. A to, który stosujemy, zależy od tego, kiedy składniki majątku przyjęto do używania. Tak twierdzi resort finansów
Od 1 stycznia tego roku podwyższono - z 3,5 tys. zł do 10 tys. zł - limit kwotowy pozwalający zaliczać bezpośrednio do kosztów wydatki na nabycie lub wytworzenie środków trwałych. Na taki ruch podatnicy czekali długie lata. Wydawało się, że sytuacja firm w tym zakresie będzie bardziej różowa niż wcześniej. Zwłaszcza że nowy próg dotyczy również wydatków na ulepszenie środków trwałych. Gdy emocje opadły, okazało się, że fiskus nie jest tak łaskawy. Zgodnie bowiem z przepisami przejściowymi do nowelizacji PIT i CIT, która obowiązuje od początku roku, nowy limit w wysokości 10 tys. zł ma zastosowanie tylko do składników majątku przyjętych do używania po 31 grudnia 2017 r. Co to oznacza? Jak wyjaśniło nam Ministerstwo Finansów, w przypadku ulepszenia środków trwałych przyjętych do używania przed 1 stycznia 2018 r., ale dokonanego po 31 grudnia 2017 r., zastosowanie ma dotychczasowy limit w wysokości 3500 zł. Nowy, wyższy obejmuje tylko te ulepszenia, gdy środki trwałe przyjęto do używania już w nowym roku.
Skorzystaj z PROMOCJI -50%
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI -50%
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.