Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Zadbajmy o edukację

26 listopada 2020
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

J ak nigdy wcześniej temat organizacji edukacji zajmuje wszystkich, bo trudno przewidzieć, jak długo szkoły pozostaną zamknięte. W tej sytuacji pedagodzy i rodzice są zmuszeni, często ad hoc, sami organizować lekcje online. Ten brak przygotowania państwa do prowadzenia nauczania zdalnego przekłada się na różnice w dostępie do nauki i jakość edukacji domowej. Badacze przekonują, że powstałe w ciągu kilku miesięcy zaległości mogą nie zostać już przez uczniów nadrobione.

Zespół Alison Andrews z Institute for Fiscal Studies zbadał, jak z perspektywy rodziców i dzieci wygląda zdalna edukacja w Wielkiej Brytanii. Okazało się, że w zamożnych rodzinach uczniowie spędzają średnio 5,8 godziny dziennie na nauce, a ich koledzy z biedniejszych rodzin – 4,5 godziny. Wydaje się, że różnica jest niewielka. Ale w perspektywie trzech miesięcy zamknięcia szkół, to łącznie ponad dwa tygodnie (z sobotami i niedzielami), w których jedne dzieci się uczą, a drugie nie. A wystarczy zaledwie jedna godzina tygodniowo (!) dodatkowej nauki, jak przekonują badacze IFS, by różnice w umiejętnościach były znaczące.

To nie wszystko – zamożni rodzice znacznie częściej deklarują, że ich dzieci mają dostęp do interaktywnych źródeł zdalnej edukacji, takich jak zajęcia online czy indywidualne spotkania wideo z nauczycielami oraz korepetytorami. Z takich możliwości nie może skorzystać ponad połowa uczniów szkół podstawowych z biedniejszych rodzin. Wreszcie, w zamożnych domach znacznie częściej rodzice deklarują, że czują się na siłach pomagać dzieciom w nauce.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.