Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Stany Zjednoczone Kajmanów

23 grudnia 2021
Ten tekst przeczytasz w 29 minut

Amerykańscy bogacze płacą niższe podatki niż budowlańcy. Rząd nie spieszy się z reformą, bo sam na tym układzie korzysta

4b569afc-ee1d-4f19-a870-f4d83ca42cdd-u7d4d-69-dolary-fot-mvelishchuk-shutterstock(c)(p)-37325942.jpg

Amerykański resort finansów zaalarmował we wrześniu, że kasa państwa straciła w ostatnim roku nawet 163 mld dol. w niezapłaconych podatkach przez najbogatszych, m.in. Elona Muska (Tesla, SpaceX), Billa Gatesa (założyciel Microsoftu) czy Jeffa Bezosa (Amazon).

Choć ta suma poraża, to doniesienia, że bogacze nie odprowadzają w podatkach tyle, ile powinni, nie są żadną nowością. Na ten stan rzeczy Ameryka intensywnie pracuje już od czterech dekad - odkąd dała się uwieść reaganomice oraz popadła w deregulacyjny obłęd, który bardziej niż planem zapewnienia wzrostu gospodarczego okazał się sposobem na modelowanie systemu fiskalnego pod potrzeby i gusta finansowego patrycjatu. W efekcie tutejszy system podatkowy posiada tyle luk oraz przyzwoleń na odliczenia, że kilka lat temu miliarder Warren Buffett szczerze wyznał: Nic dziwnego, iż człowiek taki jak ja ma możliwość płacić mniejsze podatki niż moja sekretarka.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.