Prawdziwi faceci mają własne fabryki czipów
T ak zwykł mawiać Jerry Sanders, założyciel AMD – drugiej co do wielkości firmy produkującej procesory do komputerów osobistych na świecie (po Intelu). Biznesmen w ten sposób uzasadniał, na czym polega przewaga jego firmy nad konkurencją: AMD produkowało u siebie. Konkurencja często była zdana na zewnętrznych dostawców.
Argument ten z powodzeniem można rozciągnąć na państwa: własnymi fabrykami czipów dysponują tylko najlepsi zawodnicy: USA, Korea Płd., Japonia, Tajwan, Chiny, w mniejszym stopniu Europa Zachodnia. To technologiczna superliga, o awansie do której marzymy i mówimy od dawna. Tak się jednak składa, że właśnie otworzyło się okienko transferowe.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.