Kosztowne ulotki
Jeszcze do niedawna otwieraliśmy nasze skrzynki z ufnością i radością. Teraz otwieramy je z irytacją. Po otwarciu drzwiczek zalewa nas potok niechcianych bezużytecznych ulotek i reklam. Czasami trudno odnaleźć korespondencję, na której nam naprawdę zależy. Za tę wątpliwą przyjemność sami musieliśmy zapłacić. Teraz sami musimy walczyć z pocztowym spamem. Ustawodawca nie pomyślał o specjalnej ochronie użytkowników skrzynek. I jeśli szybko nie zmieni się prawo, będziemy powtarzać z rezygnacją za bohaterem filmu Dzień Świra: "Rossmann do mnie pisze, najtańsze diamenty w mieście...".
@RY1@i02/2009/188/i02.2009.188.183.002d.001.jpg@RY2@
Małgorzata Kryszkiewicz
Małgorzata Kryszkiewicz
malgorzata.kryszkiewicz@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu