Ukryty cel KNF
Ile razy słyszę o kolejnych obostrzeniach, jakie dla kredytów walutowych w swoich rekomendacjach szykuje KNF, zastanawiam się, jaki jest ich cel. Oczywiście, nadzór wprowadza kolejne regulacje po to, aby bezpieczniejszy był system bankowy. Tyle że ryzyko nadal pozostanie. Zamiast obawiać się o spadek kursu złotego, Polacy będą z uwagą śledzić doniesienia o możliwych podwyżkach stóp procentowych w NBP. Już obecnie kredyty złotowe są gorzej spłacane niż te w walutach. Między innymi dlatego, że tylko w złotych mogą pożyczać od przeszło 4 lat mniej zamożni Polacy. Dla nich każde ostrzejsze posunięcie RPP będzie oznaczało mieć własne mieszkanie albo go nie mieć.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.