Papierowe kary
Posłowie z uporem godnym lepszej sprawy zaostrzają przepisy, licząc, że zmuszą one amatorów jazdy po kieliszku do zastanowienia się. Nic bardziej mylnego. Statystyk nie poprawi ani dożywotnie odbieranie prawa jazdy, ani dyscyplinujące widmo pięć lat więzienia. W nowych przepisach brakuje przede wszystkim mechanizmu skutecznego wychwytywania i karania pijanych kierowców. Nawet najostrzejsze kary pozostaną jedynie na papierze, jeśli zmasowane kontrole trzeźwości kierowców będą organizowane tylko w długie weekendy, a wśród Polaków będzie nadal funkcjonowało społeczne przyzwolenie na jazdę po paru piwach.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.