W oczekiwaniu na Wunderwaffe
W zeszłym tygodniu oprocentowanie 10-letnich obligacji amerykańskich spadło poniżej 2 proc. po raz pierwszy od zakończenia II wojny światowej. To oznacza, że inwestorzy kupują coraz więcej obligacji rządu USA i akceptują niższe oprocentowanie, byle tylko ulokować pieniądze w bezpieczny sposób. Jednocześnie spadają ceny akcji we wszystkich krajach świata i rośnie koszt ubezpieczenia się przed bankructwem państw rozwiniętych, w tym takich potęg gospodarczych jak Francja.
Te potężne zaburzenia na rynkach finansowych wynikają z obaw, że nadchodzi kolejna globalna recesja. Dzisiaj nie jesteśmy w stanie przewidzieć, czy będzie to tylko spowolnienie tempa wzrostu, czy zapaść podobna do tej z 2009 r., czy ciężka depresja przypominająca tę z lat 30. ubiegłego stulecia. Wiemy jedno: ani rządy, ani banki centralne w największych gospodarkach świata Zachodu nie mają możliwości skutecznego działania. Spójrzmy na klasyczny zestaw narzędzi. Gdy nadchodzi recesja, banki centralne obniżają stopy procentowe, żeby zbić koszt kredytu i stymulować inwestycje, a rządy obniżają podatki i zwiększają wydatki, żeby podtrzymać popyt w gospodarce. Jednak obecnie stopy procentowe utrzymują się na poziomie bliskim zera, a rządy są zmuszone ciąć wydatki i podnosić podatki, ponieważ większość krajów ma olbrzymie deficyty budżetowe i bardzo wysoki poziom długu publicznego. Banki centralne mają jeszcze jeden instrument walki z recesją, chociaż jest to broń niekonwencjonalna. Mogą drukować pieniądze na wielką skalę. Ale ta broń jest już w użyciu od trzech lat, stosują ją banki centralne USA, strefy euro i Wielkiej Brytanii, kopiując działania Banku Japonii, który drukował pieniądze przez długi czas, bezskutecznie próbując wyrwać kraj ze stagnacji trwającej dwie dekady. Drukowanie pieniądza na Zachodzie też skończyło się niepowodzeniem, bo nie zwiększono kredytowania gospodarki. Wydrukowane pieniądze posłużyły jedynie do spekulacji na giełdach i rynkach surowcowych, prowadząc do baniek cenowych, które właśnie pękają.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.