Rząd nie tnie, ale przed demonstracjami nie ucieknie
Jeśli premier Tusk myśli, że w Polsce nie będzie protestów jak w Wielkiej Brytanii, myli się. Gospodarka przyspiesza, więc pracownicy chcą coś z tego uszczknąć dla siebie. Tym bardziej że idą wybory
Kilkaset tysięcy ludzi protestowało w sobotę na ulicach Londynu przeciw opiewającym na 80 mld funtów oszczędnościom, które zaplanował rząd premiera Davida Camerona. To była największa demonstracja w Wielkiej Brytanii od 2003 roku, gdy protestowano przeciwko wojnie w Iraku. Ale na pewno nie ostatnia.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.