Ekonomia i zombiaki
Polska (z pewnym opóźnieniem, ale jednak wyraźnie) przyswaja sobie kultową za oceanem postać zombie. Wszędzie ich pełno: singiel zespołu Lao Che pod tym właśnie tytułem szturmuje rodzime listy przebojów, telewizja emituje drugi sezon serialu "Żywe trupy", a marzeniem dziewczynek w wieku szkolnym nie jest już złotowłosa Barbie, lecz upiorna laleczka z linii Monster High. Na dodatek niedawno mieliśmy pierwszy listopada. Czy moda na zombiaki dotyka także ekonomii? Oczywiście.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.