Ścigać symbole totalitarne na stadionach. Ale mądrze
Ostatnie zamieszanie wokół symboliki systemów totalitarnych, przez co rozumiemy głównie symbolikę faszystowską i komunistyczną, ukazuje, że zdarza nam się być w kłopocie z praktycznym stosowaniem dostatecznie jasnych, wydawałoby się, w tej materii norm prawnych. Nie wiem, na ile pojawiające się ostatnio ostrzeżenia są uzasadnione, w każdym razie warto tej problematyce poświecić chwilę uwagi. Tym bardziej że jakiś czas temu także Trybunał Konstytucyjny miał pewne trudności z wyznaczeniem wyraźnej granicy tego, co pod tym względem dozwolone w świetle konstytucyjnej zasady wolności wyrażania swoich poglądów, gwarantowanej każdemu.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.