Katalog niedomagań
Do tegorocznego egzaminu wstępnego na aplikację radcowską przystąpiło mniej osób niż w roku ubiegłym. Wprawdzie różnica nie jest znaczna, jednak już od pięciu lat utrzymuje się tendencja spadkowa. Biorąc pod uwagę, iż wśród startujących do tegorocznego egzaminu byli też ci, którym nie udało się go zdać w latach poprzednich, uprawnione jest twierdzenie, że pęd młodych do wolnych zawodów prawniczych nieco słabnie. Jeśli nawet na etapie aspiracji słabnięcie to jest znikome, to już egzaminy na aplikację stanowią poważne wyhamowanie. W tym roku poprzeczkę wstępu na aplikację przekroczyła średnio mniej niż połowa zdających. Nadal jednak corocznie przybywa kilka tysięcy gotowych do świadczenia pomocy prawnej profesjonalistów. Ci, którzy już zdobyli uprawnienia do wykonywania tych zawodów, powstrzymują się nierzadko z wpisem na listy adwokatów czy radców prawnych, nie widząc szans na znalezienie pracy, a więc pozyskanie klientów. "Cóż mi z wpisu na listę, który gwarantuje mi jedynie to, że będę musiała płacić składki, nie mogąc nawet na nie zarobić" - usłyszałem od młodej absolwentki aplikacji. Podczas jednego ze ślubowań legitymujący się najlepszymi wynikami na aplikacji i egzaminie zawodowym młody radca prawny oświadczył z kolei, że zaraz występuje z wnioskiem o zawieszenie prawa wykonywania zawodu, bo zaproponowano mu pracę asystenta sędziego. "Przynajmniej będę miał zagwarantowaną trzytysięczną pensję i opłacony ZUS" - skwitował.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.