Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

OFE oskubane, a podatki w górę

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Czy ktoś pamięta argumenty rządu i prozusowców w walce o obrobienie Polaków z zapisów w OFE? Te 153 mld zł miały m.in. ratować budżet przed nadmiernym zadłużeniem i rosnącymi kosztami jego obsługi. A to powinno się przełożyć - razem z wyższym wzrostem gospodarczym - także na łagodniejszą politykę fiskalną państwa wobec obywateli.

Wystarczyło parę miesięcy, by zasłona dobroci opadła. Bo rząd nie zmienił ani na jotę żarłocznej polityki wobec podatników. Nie poczyniono przełomowych oszczędności w kosztach utrzymania administracji (co na dłuższą metę skutkowałoby obniżeniem zadłużenia, wzrostem przychodów i poprawą płynności systemów składkowych, w tym emerytalnego). Za to w przyszłym roku ostaną się podwyższone stawki podatku VAT, zamrożona na śmiesznie niskim poziomie kwota wolna od podatku oraz próg dochodów, powyżej którego wpadamy do klasy "bogaczy", płacących wyższy PIT.

Krótko mówiąc, skoro podobno pensje nam rosną i mimo że kraj się tak szybko rozwija, rząd podwyższa nam obciążenia podatkowe. Dlaczego?

Legenda dla naiwnych jest podobna jak przy OFE: tam była walka z zadłużeniem i rosnącymi kosztami obsługi długu, tu jest walka z nadmiernym deficytem budżetu.

A może jednak od lat toczy się zupełnie inna walka: utrzymywanych przez obywateli funkcjonariuszy państwa z tymi właśnie obywatelami - o to, by musieli jak najwięcej im oddawać i jak najmniej dostawać w zamian?

@RY1@i02/2014/112/i02.2014.112.00000020a.802.jpg@RY2@

Łukasz Klekowski redaktor działu Dziennik

Łukasz Klekowski

redaktor działu Dziennik

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.