Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Zapytaj wujka Google o polską wyszukiwarkę

30 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Wysoko, najedzony i za nic nie odpowiada - tak określał status sołtysa w filmie "Kochaj albo rzuć" Kargul. Tak samo czuje się dziś gigant internetowy Google. Bo ani państwa, ani obywatele nie mogą dobrać się firmie z siedzibą w Mountain View do skóry.

Nielicznym pojedynek Dawida z Goliatem udaje się wygrać. Tak jak Maxowi Mosleyowi, który wywalczył prawo do zablokowania dostępu w wynikach wyszukiwania Google treści naruszających jego dobra osobiste (dziś piszemy o tym na stronach prawnych). Firma broni się, twierdząc, że jako wyszukiwarka jest platformą, która pokazuje linki do treści i za owe treści nie odpowiada. Jak Kargulowy sołtys na reklamach wyświetlanych przy tych treściach się utuczyła...

Bo Google chętnie podkreśla, że jest tylko wyszukiwarką, choć drugą ręką wyciąga pieniądze z kieszeni internautów, oferując różne usługi czy zarabiając na reklamie. Model biznesowy Google zbudowano na gromadzeniu informacji o użytkownikach. A taki monopolista jest groźny. Internauci nie zawsze pamiętają, że widzą linki do tego, co Google opłaca się pokazać, czyli przy czym opłaca się wyświetlać reklamy.

Podgryzać pozycję Google można, a nawet trzeba. W Rosji Yandex skuteczniej zaspokaja potrzeby internautów, w Chinach Baidu lepiej radzi sobie niż chińskojęzyczna wersja Google. Czy jest szansa na to, by w Polsce rynek obsługiwała rodzima wyszukiwarka? Firma, która płaciłaby podatki u nas, a nie jak Google w Irlandii?

Zawsze jest szansa, tylko trzeba próbować. Kilka dni temu głośno było o Nekst - projekcie efektywnej wyszukiwarki polskojęzycznych zasobów autorstwa PAN i Politechniki Wrocławskiej. A kto słyszał o FilesTube.com, wyszukiwarce założonej 7 lat temu w Szczecinie, wyspecjalizowanej w wyszukiwaniu multimediów w serwisach RapidShare? Niewielu...

Zachowań typu "zapytaj wujka Google" nie da się szybko zmienić. Dla wielu z nas Google jest synonimem wyszukiwarki. Prawdziwe wyzwanie zatem to zmienić przyzwyczajenia internautów.

@RY1@i02/2014/022/i02.2014.022.00000020a.802.jpg@RY2@

Paweł Nowacki zastępca redaktora naczelnego

Paweł Nowacki

zastępca redaktora naczelnego

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.