Dziennik Gazeta Prawana logo

Najniebezpieczniejszy moment dla niesprawiedliwego systemu to ten, w którym zaczyna się go reformować

30 czerwca 2018

Opinia

Najniebezpieczniejszy dla złego rządu jest zazwyczaj ten moment, kiedy zaczyna się on reformować" - to stwierdzenie Alexisa de Tocqueville''a bardzo dobrze wyjaśnia procesy zachodzące obecnie wokół parasystemu pomocy prawnej z urzędu. Nie chodzi tu oczywiście o rząd rozumiany jako konkretne osoby, dana opcja polityczna. Stanowisko ministra sprawiedliwości cechuje wszak niska stabilność zatrudnienia, koalicje przechodzą nieustanne roszady, natomiast archaizmy jurydyczne trwają w najlepsze. Jednak nietrudno dostrzec, że podjęty ostatnio przez Borysa Budkę wysiłek zmierzający do wprowadzenia kosmetycznych zmian w mechanizmie sądowej pomocy prawnej dla ubogich sprawia, iż cała istniejąca konstrukcja ma szansę się rozpaść. Powiedzenie de Tocqueville''a można w tym kontekście sparafrazować w następujący sposób: "najniebezpieczniejszy moment dla niesprawiedliwego systemu to ten, w którym zaczyna się go reformować".

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.