Państwo nie dba o swoje
Przed kilkoma dniami kibicowaliśmy operacji krzyżowego przeszczepu nerek, jaki wykonali lekarze z warszawskiego Szpitala Dzieciątka Jezus. Nerki przeszczepia się u nas od wielu lat, ale do niedawna dawcą żywym mogła być tylko osoba bliska. To wprawdzie znacznie zawęża krąg ofiarodawców, ale ma uzasadnienie: eliminuje podejrzenia i pokusy, że ktoś oddaje swoją nerkę z chęci lub potrzeby zysku. To uniemożliwia handel organami. Dar życia, jakim jest ofiarowanie własnej nerki, musi być altruistyczny, wynikać wyłącznie z miłości. To mądre prawo.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.