Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Pociąg donikąd

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Dawno, dawno temu kolej oznaczała renomę i prestiż. Żyją jeszcze ludzie pamiętający czasy, gdy kolejarze z dumą nosili mundury PKP, a pasażerowie według czasu odjazdu pociągów regulowali zegarki. Ale świat się zmienia. Potem było coraz gorzej. Dziesięciolecia rozwoju motoryzacji i otwarcie Polski na Europę po okresie komuny sprawiły, że przesiedliśmy się do samochodów, drogom żelaznym wyrosła konkurencja w postaci autostrad, tras szybkiego ruchu i obwodnic, dzięki którym z punktu A do punktu B dojeżdżamy szybko i bezpośrednio. Kolej traciła pasażerów, zwalniała niepotrzebnych pracowników, dzieliła się na spółki. Ale do dziś pozostało jej gigantyczne, przez lata niewykorzystywane bogactwo - nieruchomości.

One mogą pomóc odbudować nadwerężoną potęgę. Jest jednak duże niebezpieczeństwo, że w PKP nie wyciągają nauki z doświadczeń ostatnich lat. Ciągnąca się w nieskończoność przebudowa infrastruktury kolejowej na tyle obrzydziła podróżowanie, że miliony klientów zrezygnowały z jeżdżenia pociągami. Teraz słyszymy np. zapowiedzi zamknięcia na długie miesiące trzech najważniejszych warszawskich dworców. Oby się nie okazało, że podróżni zapomną, do czego one służą.

Piotr Buczek

zastępca szefa Dziennika

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.