Te straszne prawa równości
Felieton
Pomimo ostrej, ideologicznej debaty, udało się wygrać w Sejmie batalię o konwencję przeciwko przemocy domowej. Podobnie przebiegały losy Karty Praw Podstawowych, która po latach, jakie upłynęły od dyskusji wokół jej podpisania, nadal jest zagadką dla ogółu społeczeństwa. Gdyby dziś zrobić badanie wśród Polaków, co wiedzą o samej Karcie, może część z nas przypomniałaby sobie hasłowe tezy: małżeństwa par homoseksualnych, przyzwolenie na aborcję, eutanazję, eksperymenty naukowe, nawet obawa przed upominaniem się przez niemieckich przesiedleńców o ziemie odzyskane - tak bowiem politycy uzasadniali swój sprzeciw wobec podpisania tego dokumentu.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.