Dziennik Gazeta Prawana logo

Poprawność polityczna nas wykończy

2 lipca 2018

Starbucks, czyli mekka hipsterów, drwali i leserów, ma taki zwyczaj, że podpisuje kubki imionami klientów, ewentualnie opatruje je niezgrabnymi rysunkami. A to - jak się właśnie okazało - może być tragiczne w skutkach. Pewien dowcipniś ze Starbucksa w Poznaniu na kawie Koreanki zamiast jej imienia nabazgrał oko. Podobno skośne. I tym samym okrzyknięty został naczelnym rasistą kraju, a panna Lee chce pozwać kawową sieć do sądu. Lee? Dobrze, że kelner nie poprosił jej o podanie nazwiska, a następnie nie narysował na jej kubku spodni. Już następnego dnia poszedłby siedzieć za jednoczesne naruszenie dóbr osobistych Koreanki, amerykańskiej marki dżinsów, chińskich szwaczek oraz indyjskich producentów bawełny.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.