Szczęście to stan polityczny o nazwie brexit
W ubiegłym wieku, gdy palenie było jeszcze modne, brytyjska telewizja nadawała serię zabawnych reklam cygar. Był to jeden z najlepszych przykładów humoru wykorzystujący stereotyp naszego stoickiego spokoju. Każdy odcinek przedstawiał historię nieszczęśnika, któremu przytrafiają się pechowe sytuacje. Historia zawsze kończyła się uspokajającą jazzową wersją "Arii na strunie G" Bacha w wykonaniu Jacques’a Loussiera, smugą dymu i hasłem: "Szczęście to cygaro o nazwie Hamlet". Czy mogłaby to być metafora brexitu?
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.