Dziennik Gazeta Prawana logo

Adieu, Pierre

Emmanuel Macron na spotkaniu z mieszkańcami Montpellier
Emmanuel Macron na spotkaniu z mieszkańcami MontpellierPAP
5 stycznia 2022

Na pierwszy rzut oka niedawna burza wokół imion we Francji była tematem zastępczym. W rzeczywistości to, jak nazywamy dzieci, mówi dużo o społeczeństwie

Tą sceną żyły francuskie media przez parę dni. „Mój ośmioletni syn wrócił ze szkoły i zapytał, czy naprawdę istnieje takie imię «Pierre», czy jest tylko w książkach” – z przejęciem relacjonowała matka z biednej dzielnicy Montpellier nie byle komu, bo samemu Emmanuelowi Macronowi. Prezydent spotkał się z mieszkańcami bloku mało reprezentacyjnego, ale za to reprezentatywnego dla rejonu La Mosson, w którym trudno spotkać typową francuską klasę średnią. La Mosson należy do „najtrudniejszych dzielnic” miasta: 58 proc. z 22 tys. mieszkańców żyje poniżej granicy ubóstwa, a stopa bezrobocia sięga 47 proc. „Chcemy zmieniać obraz naszej dzielnicy, by wszyscy, którzy tu mieszkają, odnaleźli godność. Już go zmieniamy” – dodała anonimowa matka, bez wątpienia rzeczywiście zatroskana o przyszłość swoich dzieci. Kilkudniowa bohaterka mediów ma ok. 40 lat i jest radną dzielnicy. Na spotkanie przyszła w chuście na głowie.

Pozostało 94% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.