Zbyt ważni, by upaść
Banki nie upadają nie dlatego, że są zbyt duże, tylko dlatego, że są bankami. Produkują pieniądze, a więc są absolutnie konieczne do tego, aby inne firmy mogły funkcjonować. Lepszego systemu nikt jeszcze nie wymyślił
Dziesięć lat temu, kiedy dzięki dość niesamowitemu zbiegowi okoliczności w USA pozwolono zbankrutować bankowi Lehman Brothers, wywołało to kilkuletni kryzys finansowy na całym świecie. Kilka dni temu przekonaliśmy się, że mającym swoje problemy bankom Leszka Czarneckiego – Getinowi i Idea Bankowi – też raczej nikt nie pozwoli upaść. Albo pomoże im bank centralny, pożyczając pieniądze, albo w ostateczności zostaną przejęte przez inny bank w ramach unijnej procedury przyspieszonej likwidacji. Prosta upadłość, jak w przypadku sklepu z warzywami, warsztatu samochodowego czy producenta lalek, w przypadku banku nie wchodzi w grę. Można dojść do wniosku, że banki nie upadają dlatego, że są zbyt wielkie, by upaść, ale po prostu dlatego, że są bankami.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.