Wóda, szlugi i akcyza
R z ąd chce złupić Polaków – podrożeją papierosy i alkohol. Dzięki 10-proc. wzrostowi akcyzy na używki, której nowa stawka ma obowiązywać już od początku 2020 r., do budżetu państwa trafi blisko 1,7 mld zł. I... bardzo dobrze. Jeśli rządzący muszą gdzieś szukać dodatkowych pieniędzy potrzebnych na kosztowne programy socjalne, najlepiej znajdować je właśnie w kieszeniach tych, którzy przeznaczają je na wódkę i papierosy.
Wyjaśnijmy rzecz dla wielu najistotniejszą: tak jak wszystkie papierosy podrożeją o 1–1,5 zł, tak alkohole zdrożeją w zależności od woltażu. Cena butelki czystej, która dziś w Polsce jest rekordowo niska na skalę unijną, rzeczywiście pójdzie w górę o ponad 1 zł w przypadku produktów mniej luksusowych oraz o ok. 2 zł w przypadku zacniejszych trunków. Ale już butelka piwa powinna podrożeć o kilka groszy, zaś wina – o kilkanaście. Wiele wskazuje, że bardziej odczujemy skutki rosnącego kosztu prądu niż podniesienia akcyzy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.