Dziennik Gazeta Prawana logo

„58 plus” premiera Morawieckiego

17 marca 2019

Z dużym niepokojem, podsycanym pytaniami znajomych publicystów i dziennikarzy o stan naszej gospodarki, a szczególnie o stan i stabilność finansów publicznych, śledzę dyskusję o „nowej piątce” Prawa i Sprawiedliwości oraz ewentualnych sposobach jej finansowania. Dyskusja o niej wydaje mi się powierzchowna, skoncentrowana na jej potencjalnych politycznych efektach, częściowo na ich ekonomicznym uzasadnieniu i bardzo mało skierowana na jej wcale nie potencjalne, ale realne i groźne skutki dotyczące stabilności finansów publicznych. To trochę tak, jakby nie odrabiać całej lekcji domowej, ale poprzestać na przerobieniu połowy materiału. A poniższa ocena skutków nowej piątki wymaga, moim zdaniem, postawienia kilku stanowczych pytań rządowi, pytań, którymi zakończę ten tekst.

Ocena wpływu obietnic PiS, ze względu na bezprecedensową skalę skutków dla finansów publicznych, powinna zostać dokonana w ramach istniejących, prawnie wiążących bezpieczników, gwarantujących stabilność finansów publicznych i zabezpieczających nas przed scenariuszem greckim. Takimi bezpiecznikami są zarówno krajowe, jak i unijne reguły fiskalne, w tym najbardziej z nich konkretna, przejrzysta, antycykliczna polska stabilizująca reguła wydatkowa. Stabilizująca reguła wydatkowa (SRW) to jedno z największych – od początku transformacji – osiągnięć w polskim systemie finansów publicznych. Jest chwalona przez wszystkie znaczące organizacje międzynarodowe, MFW, Bank Światowy czy OECD. Jest podawana jako best practice. Także agencje ratingowe traktują SRW jako gwarancję stabilności finansów publicznych i uwzględniają jej istnienie w swoich ocenach ratingowych. Co więcej, PiS na początku obecnej kadencji także zobowiązywał się do jej przestrzegania. Reguła doprowadziła do obniżenia nominalnego deficytu do ok. 0,5 proc. PKB w 2018 r.

Pozostało 94% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.