Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Droga do literackiego sukcesu. Wyboje, wyzwania i konieczność autopromocji

książka, książki, literatura
książka, książki, literaturaShutterStock
13 sierpnia 2024

Karierę literacką zrobi może promil debiutantów. Sam debiut też jest zresztą mocno niepewny.

Monika ma na koncie trzy wydane książki. Ostatnia z nich miała premierę jesienią ub.r. Jesień to dobry moment na promocje. Ludzie zaczynają szukać upominków pod choinkę. A najnowsza pozycja w literackim dorobku Moniki miała charakter poradnikowy. – W sam raz na prezent – potwierdza autorka.

Książka od listopada do grudnia „popracowała” w mediach. – Poszłam do trzech audycji radiowych, udzieliłam wywiadów kilku portalom, ale na tym koniec. Zależało mi na spotkaniu autorskim, ale wydawca stwierdził, że to kompletnie nie ma sensu. Wystarczy się promować w mediach społecznościowych, pisać posty na Facebooku, robić zdjęcia, kręcić rolki i polecać wzajemnie swoje książki między autorami w ramach jednego wydawnictwa. Wydawca tłumaczył mi: „Ludzie dzielą się postami, dają lajki, komentują i o książce jest głośno”, namawiając do wzmożonej aktywności w sieci. Byłam załamana. Ja wiem, że czasy się zmieniły i rządzi internet, ale żadna „relacja na żywo” nie zastąpi kontaktu z żywym człowiekiem – mówi Monika.

Pozostało 94% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.