Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak być przyzwoitym, czyli lęki i nadzieje George’a Orwella

George Orwell 1984
<p>„1984” początkowo miało nosić tytuł „Ostatni człowiek w Europie” – bo człowiekiem się jest, dopóki się pamięta własną historię i ufa innym ludziom</p>Shutterstock
3 maja 2021

Czy jednostka w epoce totalizmów może zachować indywidualność? Czy przyzwoitość wygra z obłędnym kultem władzy?

W roku 1985 Terry Gilliam – jeden z moich ulubionych reżyserów współczesnego kina – nakręcił „Brazil”, pastiszową, dystopijną tragikomedię o tym, jak wyglądałby totalitaryzm, gdyby stał się udziałem Anglików z ich tradycjonalizmem, dystansem, klasowością, biurokratyzmem i nadmierną skłonnością do eufemizmów. „Brazil” jest ewidentną wariacją na tematy Orwellowskie. Niemniej zapytany po latach o tę inspirację, Gilliam odparł: „Nie czytałem wtedy jeszcze «1984». I tak wszyscy wiedzieliśmy, co tam jest w środku”.

Pozostało 97% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.