Minimalna granica przyzwoitości. Czy globalny CIT zakończy wyścig do dna [OPINIA]
We współczesnym kapitalizmie konkurencja rynkowa nie przypomina romantycznej rywalizacji między przedsiębiorcami, którzy próbują wygrać dzięki pomysłowości oraz udoskonalaniu produktów. Obecnie, szczególnie jeśli mowa o segmentach rynku zdominowanych przez największych graczy, ścigają się ze sobą księgowi i doradcy podatkowi, którzy podpowiadają zarządom, w jaki sposób należy obracać kapitałem, by osiągać zysk w oderwaniu od działalności operacyjnej firm.
Sprawność w obracaniu kapitałem jest kluczowa dla powodzenia międzynarodowego przedsiębiorstwa. Tracą na tym nie tylko konsumenci, którzy otrzymują nie najlepsze produkty, ale też państwa, których budżety są drenowane z wpływów podatkowych. Wspólnota międzynarodowa od jakiegoś czasu zaczęła traktować to zjawisko jako problem, a nawet główkować nad stworzeniem wspólnych rozwiązań podatkowych. Państwa OECD, czyli też Polska, pracują nad wspólnymi standardami opodatkowania osób prawnych, jednak idzie im to jak krew z nosa.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.