Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Wojna? Nie, wybory. Stosunek Węgier do wojny w Ukrainie budzi w Polsce zaskoczenie

Węgry Ukraina Węgry
<p>Przeciętny Węgier o wojnie w Ukrainie wie tyle, ile dowie się albo z państwowych mediów, albo z tych, które przyjęły linię narracyjną władz.</p>shutterstock
6 marca 2022

Węgierskiego podejścia do Rosji nie zmieniła nawet jej napaść na Ukrainę. I nie widać w tym różnicy między władzą i opozycją.

Stosunek Węgier do wojny w Ukrainie budzi w Polsce zaskoczenie. Żadnych romantycznych wyrazów solidarności, masowych protestów przeciwko agresji. Kiedy padło wreszcie słowo áldozat, czyli ofiara, odnosiło się do… oddziałów Sberbanku, „ofiary brukselskich sankcji”. Autorem wypowiedzi był minister spraw zagranicznych i handlu Péter Szijjártó. To naturalna konsekwencja wschodniej polityki Węgier. Jednym z jej elementów był proces „odpaństwowienia” Ukrainy w publicznym dyskursie, który trwał od lat. Dla władz liczyło się tylko jedno – mniejszość węgierska na Zakarpaciu.

Przekaz kontrolowany

Pozostało 92% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.