Chcesz osiągnąć sukces, krzyw gębę i warcz
Widząc zacięte twarze wielu luminarzy polskiej polityki i publicystyki, można samemu zmarkotnieć. Zwłaszcza kiedy wiele z tych twarzy jest maskami. Oto zaprzysięgli liberałowie prześcigają się w szukaniu dowodów, że agresywna 24-latka powinna siedzieć w więzieniu, bo to dobre miejsce reedukacji nacjonalistek.
A zaprzysięgli Katonowie nagle udają oburzenie wyrokiem sądu dla Mariki, bo prawo nie ma być surowe, lecz wspierające młodego człowieka, szukającego prawdziwych wartości. Naprawdę jest coś przygnębiającego w działaniu opinii publicznej, której sternicy dopasowują analizę sytuacji do bieżących potrzeb politycznych; chamówa i tyle.
I kiedy doszedłem do tej jakże oryginalnej konkluzji, byłem świadkiem takiej scenki ulicznej: dwie ciałopozytywne nastolatki jadą (cholerną!) hulajnogą elektryczną i potrącają starszego, na oko 60-letniego obywatela. Ten się przewraca, a dziewczęta zatrzymują się, nieco niepewne, jak się zachować. I, uwaga, to wstrząsająca chwila w tej opowieści, potrącony otrzepuje piach z kolan i uśmiecha się do sprawczyń – ot, kolizyjka, nie ma co robić dramy. Dziewczęta też się uśmiechają, jadą dalej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.