Dziennik Gazeta Prawana logo

„Dziennikarstwo danych i data storytelling”, czyli nauka pływania w danych

Łukasz Żyła, „Dziennikarstwo danych i data storytelling”, Wydawnictwo Helion, Gliwice 2022
<p>Łukasz Żyła, „Dziennikarstwo danych i data storytelling”, Wydawnictwo Helion, Gliwice 2022</p>Inne
10 lutego 2023

Dziennikarstwo danych to nie są tylko „ładne obrazki” stanowiące ilustrację do tekstu czy wypowiedzi audio lub wideo. Dziennikarstwo danych to dziedzina sztuki. Jak rzeźba. Jak malarstwo. Owszem, może być przydatnym uzupełnieniem. Ale może być też celem samym w sobie. O tym przekonuje czytelnika Łukasz Żyła w swoim świetnym poradniku na temat „data storytellingu”. Ja chyba dałem mu się przekonać.

200 lat temu nikt nie mówił o „dziennikarstwie danych”. Co nie znaczy, że go nie było. Jest coś bardzo pięknego w pierwszych nowoczesnych wizualizacjach Williama Playfaira czy Charlesa Minarda, które Łukasz Żyła pokazuje we wstępie swojej książki. Ta pierwsza (z 1765 r.) przedstawia bilans handlu między Anglią a krajami skandynawskimi. Ta druga pokazuje, jak topniały wojska Napoleona (w przeciwieństwie do otaczających ich śniegów) w czasie wyprawy na Rosję (powstała w 1869 r.). Patrząc na tamte wizualizacje, odnosi się wrażenie, że oto mapa i wykres danych ożyły i zaczynają się z odbiorcą komunikować. Wrażenie to nieobce będzie pewnie niejednemu koneserowi rzeźby czy malarstwa w najlepszym wydaniu.

Pozostało 75% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.