Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Protesty w Ukrainie: Zełenski pod ostrzałem. Czy korupcja odsunie Kijów od UE?

3 sierpnia 2025

Chcemy, by Ukraina była wolna od korupcji, ale sami musimy uderzyć się w piersi. Nie dajemy jej najlepszego narzędzia, jakim jest integracja z wolną gospodarką Zachodu. Podporządkowanie kluczowych instytucji antykorupcyjnych grozi nie tylko wewnętrzną destabilizacją, ale też odsunięciem kraju od Unii Europejskiej.

Lipiec 2025 r. Ulice Odessy, Kijowa, Lwowa. Tłumy, głównie młodych ludzi, protestują. Wyszli, mimo że w czasie wojny każde duże zgromadzenie publiczne to zwiększone ryzyko rosyjskiego ataku. Ale tym razem to nie Putin ich sprowokował, tylko Zełenski. Nie po to był Majdan – krzyczą – nie po to nasi giną na froncie, żeby kraj toczyła korupcja. Na transparentach mocne hasła: „Korupcja to okupacja od wewnątrz' albo „Rosjanie nas zabijają, a rząd nas dobija”.

Masowe protesty w Ukrainie. Zełenski oskarżany o konsolidację władzy

Instytucje, które miały być niezależne – Narodowe Biuro Antykorupcyjne (NABU) i Specjalna Prokuratura Antykorupcyjna (SAP) – zostały właśnie podporządkowane mianowanemu politycznie prokuratorowi generalnemu. To poważny regres. Tak uznali Ukraińcy i społeczność międzynarodowa. Wojna nie jest usprawiedliwieniem dla tak agresywnej konsolidacji władzy. Przeciwnie, daje argumenty na poparcie dotąd suflowanych przez Kreml tez, że Zełenski chce zostać dyktatorem.

Pozostało 96% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.