Dziennik Gazeta Prawana logo

Sukces na orbicie, czyli jak Polska "dorobiła się" kosmonauty

Mirosław Hermaszewski (po prawej) i Piotr Klimuk
Mirosław Hermaszewski (po prawej) i Piotr KlimukMateriały prasowe / fot. Mirosław Hermaszewski/Archiwum Hermaszewski/East News
21 czerwca 2025

Gdy media informowały, że PRL jest dziesiątą potęgą gospodarczą świata, ludzie żądali towarów w sklepach, mieszkań i podwyżek płac. Nie mogąc im tego dać, władze zainwestowały w… kosmonautę.

Kiedy w 2023 r. nadciągały wybory parlamentarne, polski rząd nagle przypomniał sobie o kosmosie. Zwiększył zatem trzyletnią składkę wpłacaną do budżetu Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) z 65 do 360 mln euro, co dało nam prawo do wykupienia jednorazowego pobytu naukowca na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, wraz z dostępem do znajdujących się tam laboratoriów (lot plus pobyt to ok. 65 mln euro). O tym, że wyślemy drugiego Polaka w kosmos, z dumą poinformował minister rozwoju i technologii Waldemar Buda. Zamiast wpaść w zachwyt, wyborcy zagłosowali na opozycję.

Pozostało 96% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.