Dlaczego Polacy nie chcą chodzić na polskie filmy? Sprawdzamy, czy Tomasz Raczek ma rację
Tomasz Kot w nowej wersji „Akademii pana Kleksa” zagrał rolę tytułowąMateriały prasowe / fot. Next Film/Materiały prasowe
29 marca 2025
29 marca 2025
Streaming i pandemia odzwyczaiły widzów od kina, a jeśli ci już przychodzą, to rzadko wybierają polskie filmy. Dlaczego?
Skrót artykułu
Polscy widzowie nie chcą chodzić do kina i oglądać rodzimych produkcji – taką tezę w rozmowie z Krzysztofem Vargą na łamach „Newsweeka” postawił krytyk filmowy Tomasz Raczek. Najbardziej dostało się środowisku – średnio utalentowanym twórcom, którzy kręcą filmy na preferowane przez państwo tematy, co gwarantuje dofinansowanie. Dzieło powstaje, autor zarabia, biznes się kręci, tylko widzowie tego nie kupują – można streścić zarzuty. Czy ta sroga recenzja ma poparcie w liczbach?
Pozostało 97% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 97% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.