Barcelona jest wielką utopią
"Lekka komedia" to parodia czytadła, a jednocześnie portret miasta. Eduardo Mendoza zachwyca klasyczną powieścią
To miasto zaczęło powstawać w 1974 roku, kiedy Mendoza zabrał się do pisania "Prawdy o sprawie Savolty". Chodzi o Barcelonę z jego książek. Jest inna od tej, którą możecie znać z rzeczywistości. Barcelona Mendozy przeżywa wieki niepowodzeń i lata chwały, długie okresy bałaganu, rozwoju, na krótko przerywane stagnacją albo nudą. Jej mieszkańcy dzielą się na imigrantów, karierowiczów, zgnuśniałych burżujów oraz odważnych spryciarzy, którzy we krwi mają żądzę rozniecania przewrotów. Nie dla samej anarchii, ale dlatego, że chcą dokonywać zmian, piąć się wzwyż.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.