Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Wpadli, żeby nieźle zamieszać

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Koncert hip-hopowej formacji Cypress Hill na francuskim festiwalu Eurockeennes pokazuje, że latynosi wciąż potrafią rozruszać nawet rockową publikę

Tacy jak wy zawsze rymują tak samo. Nie jesteśmy ulepieni z tej samej gliny, więc się nie kompromitujcie - na początku ostatniego, ósmego albumu Cypress Hill "Rise Up" rymuje swoim charakterystycznym wrednym głosem B-Real. Przechwałki to w hip-hopie nic nowego, z tym że akurat panowie z Los Angeles mają do nich wyjątkowe prawo. Sprzedali blisko 20 milionów płyt, zostali pierwszą grupą w historii rap, która miała w tym samym czasie dwa albumy w top 10 Billboardu i grali na Woodstock Festival 1994 i Lollapaloozie.

Canal+ pokaże ich występ na francuskim festiwalu Eurockeennes na półwyspie Malsaucy w pobliżu Belfort w 2009 roku, którego poprzednia edycja zgromadziła 100 tysięcy widzów. B-Real, DJ Muggs, Eric Bobo i Sen Dog zagrali swoje największe przeboje w stylu "Another Body Drops", "Hand On the Pump", "Latin Lingo", "Insane In the Brain", "Rock Superstar" i oczywiście manifest na rzecz marihuany "I Want To Get Hight". Na scenie królują rapujący B-Real i Sen Dog, ale nie brakuje też prawdziwej perkusji. Kalifornijscy Latynosi pokazują, że pomimo 22 lat na scenie wciąż dobrze się bawią, a ich stare hity nie straciły smaku surowego, obarczonego gitarowymi riffami hip-hopu. Kiedy zaczynaliśmy, czuliśmy ducha wspólnoty - raperów kręciło współzawodnictwo, a robienie muzyki było najważniejsze. Dziś każdy raper odmienia przez wszystkie przypadki słowo "ja" - mówił "Kulturze" Sen Dog. Cypress Hill w Belfort pokazali, że dla nich przede wszystkim liczy się muzyka i zabawa. Sen Dog mówi ze sceny: nasza brygada z Cypress Hill wpadła by tu zamieszać. I patrząc na publikę rockowego przecież festiwalu, widać, że latynoscy hip-hopowcy nieźle zamieszali.

@RY1@i02/2010/207/i02.2010.207.196.005c.001.jpg@RY2@

fot. canal+ (2); CINETEXT/MEDIUM; Planete

CYPRESS HILL NA FESTIWALU W BELFORT

Wojciech Przylipiak

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.