Włoska robota
Oj, nudzi się Mike Patton w Nowym Jorku i nosi go strasznie. Z tęsknoty za rodzinnymi stronami swojej żony nagrał album ze starymi włoskimi piosenkami. Ale tym razem trochę przeholował
Patton ma genialny głos - to już wszyscy wiemy. Ma zupełnie szaloną wyobraźnię i jest muzycznym erudytą - to też nie jest zaskoczeniem. Do tego zarobił tyle pieniędzy na zeszłorocznej reaktywacji Faith No More, że może wrócić do wydawania płyt tylko i wyłącznie dla własnej satysfakcji oraz nie przejmować się ich kosztami. Cóż, wiadomo przecież nie od dziś, że jego fani kupią wszystko i zawsze będą zachwyceni. Tylko czy taka pewność i zadowolenie z siebie nie bywają czasem zgubne?
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.