Dziennik Gazeta Prawana logo

Lęk rodzi przemoc

1 lipca 2018

"Braterstwo" wnika w głąb środowiska duńskich neofaszystów, ale nie jest wyłącznie filmem o polityce

Recenzując "Braterstwo" Nicola Donato, nietrudno o analogie z niefortunną wypowiedzą Larsa von Triera na temat Hitlera ogłoszoną na tegorocznym festiwalu w Cannes. Twórca "Melancholii" chciał sprowokować skandal, tymczasem jego młody krajan Nicolo Donato udowadnia, że w Danii skandal ma bardzo realne oblicze. W tym kontekście canneńskie współczucie von Triera dla Hitlera przestaje być zabawne, a staje się groźne.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.