Wieś tańczy, wieś śpiewa
"Milion dolarów" Janusza Kondratiuka to zupełnie nieudany comeback autora kultowych komedii
Miało być dowcipnie, błyskotliwie i inteligentnie, jest przaśnie, z przytupem i lekko szowinistycznie. "Milion dolarów", satyra na polski kapitalizm, inscenizacyjnie i myślowo przypomina najsłabsze odcinki "Kabareciku Olgi Lipińskiej". Różnej klasy skecze, mizdrzenie się do kamery i grepsy pod publisię.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.