Blues starzeje się jak wino
Dziadek Gregg Allman, przywołując klasyki bluesa, w wielkim stylu powraca do solowej kariery. Duża w tym zasługa producenta T-Bone Burnetta
"Prześlę ci dwadzieścia wiekowych niczym Billie Holiday bluesowych kawałków, ty przesłuchasz i zastanowisz się, które i jak przenieść w teraźniejszość" - tymi słowami zwrócił się dwa lata temu do Gregga Allmana producent T-Bone Burnett. W efekcie powstał pierwszy od 14 lat solowy krążek założyciela jednej z najbardziej wpływowych grup rockowo-bluesowych The Allman Brothers Band. To hołd złożony bluesowi. Hołd, z którego młodzi muzycy powinni się uczyć, jak grać i śpiewać bluesa.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.