Jeśli nie sprawdzasz, to się dziw
Pismo Święte twierdzi, że przed upadkiem zazwyczaj kroczy pycha. Ale w świecie finansów lubią jej towarzyszyć jeszcze głupota i brak nadzoru
Rzadko się zdarza, aby zaledwie trzem ogłupiałym z chciwości bankom udało się wykończyć państwo. Jednak Islandia to kraj mały, zaś banki były potężne. Może jednak właśnie z tego powodu, że Islandia to kraj mały, przynajmniej kilku banksterów wylądowało za kratkami. Bo o ile w Europie oraz USA zbyt starannie nie szukano winnych światowego kryzysu, to islandzkie władze postanowiły im nie darować. W efekcie tamtejsze zaczynają trzeszczeć w szwach od nadmiaru specjalistów od rynków finansowych. W zeszłym tygodniu grono to znów uległo powiększeniu. Za kraty powędrowali trzej byli menedżerowie największej w kraju instytucji finansowej Landsbankinn oraz dwaj z banku Kaupthing. Prócz nich za malwersacje pójdzie siedzieć także gwiazda rynków finansowych Skuli Thorvaldsson.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.