Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielkie zmęczenie

27 czerwca 2018

Znakomite "Kto się boi Virginii Woolf?" Albeego w Teatrze Wybrzeże w Gdańsku: Dorota Kolak i Mirosław Baka grają ludzi wypalonych. Obsesja zadawania sobie ran nie daje im śladu satysfakcji. Dawno nie było na scenie takiego obrazu depresji i schyłku

Najsłynniejszy dramat Edwarda Albeego najczęściej bywa traktowany przez ludzi teatru niczym gwarantujący sukces samograj. Wystarczy w rolach protagonistów obsadzić artystów doświadczonych i na tyle odważnych, aby nie obawiali się brutalnej psychodramy. Dopełnić stawkę wykonawców ludźmi młodymi i ładnymi, stanowiącymi kontrapunkt dla głównej pary. I prawie gotowe. Wiele zapewnia bowiem sam autor. Wystarczy wsłuchać się w skonstruowany przez niego, naładowany efektownymi replikami dialog, nakręcić podlewaną nocnym alkoholem spiralę okrucieństwa. I to wystarczy, to działa. Dlatego sztuka od pół wieku właściwie nie opuszcza także polskich scen. Albee trafił w punkt. Odmalowany przez niego obraz ludzi na skraju załamania nerwowego nie zestarzał się ani o jotę.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.