Marynarka z cekinami
Szalenie irytujący film. Twórcom "Performera" przyświecała zapewne idea przywrócenia sztukom wizualnym człowieka, konkretnego autora, z imieniem i nazwiskiem. Zamysł szlachetny, ale nie powiódł się również dlatego, że Oskar Dawicki jest w "Performerze" takim samym znakiem, jak zdehumanizowane sztuki plastyczne, z którymi twórcy filmu Łukasz Ronduda i Maciej Sobieszczański wchodzą w polemikę. Dawicki nie jest jednak żadną ofiarą, jest kokietem i beneficjentem antymieszczańskiej postawy. Jeżeli jego ekranowa obecność jest w efekcie ciekawa, wynika to z przypadkowego autoobnażenia artysty.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.