Dziennik Gazeta Prawana logo

Egzekucja dłużnika

27 czerwca 2018

Różnica między długiem a zbrodnią dostrzegana jest dopiero, gdy społeczeństwa osiągają wyższy stopień ekonomicznego rozwoju. Wcześniej od rozwiązania problemu ważniejsza jest zemsta na bankrucie, ukryta zazwyczaj pod pozorami sprawiedliwości

We wsi Siedlice koło Łobza, żeby komornik mógł zająć rolniczy sprzęt, policjanci musieli ustrzelić właściciela tego sprzętu z paralizatora. Rolnik nie chciał opuścić kabiny kierowcy w kombajnie, twierdząc, że egzekucja długu jest bezprawna, ponieważ zgodnie z rozporządzeniem ministra sprawiedliwości z 1996 r. komorniczemu zajęciu nie podlegają "ciągnik wraz z maszynami i sprzętem współpracującym niezbędnym do uprawy, pielęgnacji, zbioru i transportu ziemiopłodów". Odpowiednia dawka woltów zakończyła teoretyczną dyskusję na temat prawa niewypłacalnych dłużników. Żeby było zabawniej, wierzyciel, czyli Siemens Finance, egzekucję należności zlecił komornikowi z Piaseczna pod Warszawą. W efekcie przetransportowanie tam z województwa zachodniopomorskiego kombajnu, ciągnika i prasy do słomy kosztowało łącznie 32 tys. zł. Rachunek ma uregulować wierzyciel. Tymczasem w połowie lipca Sąd Rejonowy w Łobzie zawiesił postępowanie egzekucyjne, nakazując biegłym zbadać, czy zajęte maszyny rolnicze są niezbędne do prac polowych. Jeśli tak, to znów czeka je 600-kilometrowa podróż, tym razem z Piaseczna do Siedlic. Jednak nastąpi to już po żniwach, więc zalegający ze spłatą długu rolnik będzie miał za swoje. Taki drobiazg, że tym sposobem zmniejszono jego dochody, przez co wierzyciel ma szansę mniej wyegzekwować, nic nie znaczy. Od poszukania optymalnego sposobu na rozwiązanie problemu ważniejsze jest ukaranie dłużnika.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.