Ile znaczy Ignacy
W Polsce, żeby sprawować władzę, należy najpierw wykreować własnego prezydenta. Cały kłopot w tym, że rzadko znajdzie się ktoś tak dystyngowany, przystojny, wykształcony i ślepo uwielbiający pryncypała jak Mościcki
Do trzech razy sztuka - ma prawo powiedzieć Jarosław Kaczyński. Pierwszy raz prezydenta III RP wykreował na początku jej istnienia, kiedy z bratem wpadł na pomysł, by zażądać dymisji wybranego przez parlament na to stanowisko gen. Wojciecha Jaruzelskiego. Potem bliźniacy z wielkim sukcesem poprowadzili kampanię Lecha Wałęsy, by na własnej skórze przekonać się, że uczynienie rasowego polityka głową państwa musi się dla nich źle skończyć. Wałęsa słuchał tylko siebie, a im przeznaczył rolę "zderzaków". Tak potraktowani Kaczyńscy nigdy mu tego nie zapomnieli.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.